Zrozumieć zawód – wydawca książek

Początkujący pisarze często przeżywają zawód związany z brakiem odpowiedzi od wydawnictwa. Przesyłają swoje dzieła i liczą, że wydawca książek taki, jak novaeres.pl/o-wydawnictwie zdecyduje się właśnie na nich. Niestety patrzą na tą sytuację tylko z własnej perspektywy. Z drugiej jednak strony wygląda to zupełnie inaczej.

Autor książki poświęca długie godzimy, dni, miesiące, a czasem nawet lata nad napisaniem dzieła. Po finalnym jego zakończeniu i wstępnych poprawkach przesyła je do odpowiedniej osoby – jest nią wydawca książek. Tutaj zaczyna się czas oczekiwania, który trwa równie długo, jak napisanie samej książki. Pisarze nie mogą tego zrozumieć. W tej sytuacji należy postawić się po ich stronie. Osób wysyłających zgłoszenia jest dziennie tak wiele, że przejrzenie ich przez jedną osobę jest praktycznie niemożliwe. Nad tym etapem pracować musi cały zespół. Często wydawca książek zobligowany jest do odkopywania na następny dzień maili ze zgłoszeniami z dnia poprzedniego. Liczba zgłoszeń jest ogromna. Zatem patrząc z tej perspektywy nie powinien dziwić tak długi czas oczekiwania na odpowiedź. Jeśli już dostaniemy pozytywną, upragnioną odpowiedź od wydawnictwa, możemy liczyć na jego pomoc. Wydawca książek to nie tylko recenzent, ale także koordynator całej dalszej drogi wydawniczej. Wielu początkującym autorom wydaje się, że to takie proste. W końcu wysyłają swoje dzieło i oczekują na efekty.

wydawca-książek

Wydawca książek bierze na siebie dalszy etap wydawania

W związku z tym, że autor powierza w całości etap wydawania książki wydawnictwu, musi liczyć się z brakiem wpływu na finalny wygląd dzieła. W końcu za to nie płaci. W tym najpopularniejszym modelu finansowania wydawanej książki cały proces wydawniczy leży po stronie wydawcy książek. Zatem on ma wpływ na wszystko. W pierwszym etapie musi poddać tekst redakcji. Specjalista zajmujący się tą częścią musi przeanalizować książkę pod kątem merytorycznym, błędów ortograficznych, czy błędów językowych. Następnie tekst musi zostać poddany korekcie. Po takich zabiegach często finalny efekt jest w bardzo dużym stopniu różny od początkowej wersji. Dodatkowo dochodzi kwestia wyglądu, a więc czcionki, zastosowanych wyróżników, itp. Wydawca książek bierze również na siebie wybór okładki. Zazwyczaj etap ten polega na współpracy z grafikiem, przekazaniu mu wizji wydawnictwa i innych szczegółów. Jak można się domyślić, jego praca może trochę potrwać. Dalszym etapem jest już samo przygotowanie do druku, a więc ustalenie wersji ostatecznej, przygotowanej dla zaprzyjaźnionej drukarni. W dalszym ciągu wszystko spoczywa na jego barkach – wydawca książek nie ma lekko. Koordynacja całego procesu to trudne i żmudne zadanie. Ostatnim etapem jest promocja, a więc element finalny całej układanki. Mając do dyspozycji określoną ilość egzemplarzy, wydawca może zwrócić się do współpracujących z nim księgarni i w nich umieścić książki. Nie obejdzie się niestety bez marketingu. Reklama bezwzględnie musi być. Wydawca książek powinien zatroszczyć się o nią w szczególny sposób, w końcu z tytułu sprzedanych egzemplarzy będzie uwarunkowany jego zarobek.

Wydawca książek i sposoby rozliczeń

W poprzednich akapitach poruszony został temat wydawcy książek, który całkowicie bierze na siebie finansowanie dzieła jednego z wybranych przez siebie autorów. W takiej sytuacji koszty ponosi on sam. Istnieją również inne sposoby rozliczeń na linie wydawnictwo-autor. Pierwszym z nich jest pół na pół, czyli popularne 50/50. W tym modelu koszty rozłożone są dokładnie na pół. Zysk również. Jest to dobre rozwiązanie dla autora, w końcu zainwestuje i może zarobić więcej. Dodatkowo korekta wykonana zostanie przez profesjonalistów. Innym popularnym sposobem jest całkowite finansowanie przez samego pisarza. Wiąże się to oczywiście z maksymalizacją zysków za sprzedaż egzemplarzy, jednak ryzyko jest ogromne. Wydawca książek posiada z pewnością większą wiedzę i doświadczenie w wydawaniu książek niż sam pisarz. Zatem brak doświadczenia może skutkować szybkim upadkiem, niską sprzedażą, a w konsekwencji stratą finansową autora. Taka sytuacja zdarza się bardzo często. Dlatego właśnie powinno się doceniać zawód wydawcy książek. To naprawdę nie lada sztuka wyłapać talent, tą perełkę, która będzie zyskiem dla każdej ze stron. Również dla czytelników, w końcu to oni ją kupią i dadzą pozostałym zarobek.